W sezonie wiosennym szparagi trafiają do naszych kuchni coraz częściej. To warzywa delikatne, ale wymagające. Łatwo je rozgotować, a wtedy tracą smak i teksturę. Właściwe gotowanie pozwala zachować ich jędrność i aromat. Poradzimy, jak długo gotować szparagi zielone, białe i żółte, by wydobyć z nich wszystko, co najlepsze.
Spis treści
Czym różnią się szparagi zielone, białe i żółte?
Zanim wrzucimy szparagi do garnka, warto je lepiej poznać. Zielone szparagi rosną nad ziemią i są wystawione na światło słoneczne. Dzięki temu mają intensywny kolor i charakterystyczny, lekko orzechowy smak. Zwykle są cieńsze niż białe, a ich końcówki bywają delikatnie gorzkawe. Nie trzeba ich obierać, wystarczy odciąć zdrewniałą końcówkę. Białe szparagi rosną pod ziemią, dlatego nie mają kontaktu ze światłem. Mają łagodniejszy smak i grubszą skórkę, którą trzeba obrać przed gotowaniem. Są bardziej wymagające i łatwiej je rozgotować. Szparagi żółte to w rzeczywistości odmiana białych. Różnią się tylko kolorem, który wynika z warunków uprawy lub krótkiego kontaktu z promieniami słońca. Smak pozostaje łagodny, a struktura zbliżona do białych. W kuchni traktujemy je podobnie, jak ich białych krewnych.
Sprawdź, ile gotować brokuły
Jak przygotować szparagi do gotowania?
Zawsze zaczynamy od oczyszczenia warzyw. Zielone szparagi wystarczy opłukać i odłamać końcówki. Same pękną w odpowiednim miejscu, jeśli je lekko zegniemy. Białe i żółte szparagi musimy dodatkowo obrać. Skórka jest twarda i gorzka, dlatego warto użyć obieraczki do warzyw. Zaczynamy kilka centymetrów poniżej główki i obieramy w dół. Końcówki również należy odciąć, zwykle około 2–3 cm. Tak przygotowane szparagi możemy gotować, smażyć, piec albo grillować. Gotowanie to najprostszy sposób, ale trzeba uważać na czas. Przegotowane szparagi stają się miękkie i wodniste.
Jak długo gotować szparagi zielone?
Zielone szparagi gotują się najszybciej. Wrzucamy je do wrzącej, lekko osolonej wody. Najlepiej gotować je na stojąco, z główkami wystającymi ponad powierzchnię. Dzięki temu nie rozgotują się zbyt szybko. Można użyć wąskiego garnka lub specjalnego naczynia do gotowania szparagów. Jeśli nie mamy takiego sprzętu, gotujemy je poziomo, ale musimy pilnować czasu. Cienkie zielone szparagi gotują się 4–6 minut. Grubsze mogą wymagać 7–8 minut. Najlepiej sprawdzać widelcem – powinny być miękkie, ale jędrne. Zbyt długie gotowanie odbiera im kolor i chrupkość. Po ugotowaniu warto je przelać zimną wodą, by przerwać proces gotowania. Wtedy zachowują piękny zielony kolor i nie miękną dalej.

Jak długo gotować szparagi białe i żółte?
Białe szparagi potrzebują więcej czasu i uwagi. Wkładamy je do wrzącej wody z dodatkiem soli, odrobiny cukru i soku z cytryny. Cukier podkreśla ich smak, a cytryna zapobiega ciemnieniu. Gotujemy je poziomo, bo są grubsze i mniej elastyczne. Czas gotowania zależy od grubości. Cienkie białe szparagi gotują się 8–10 minut. Grubsze mogą wymagać 12–15 minut. Szparagi żółte traktujemy tak samo, jak białe. Obieramy, solimy, dodajemy cukier i cytrynę. Gotujemy około 10–15 minut. Możemy je łatwo sprawdzić widelcem – powinny być miękkie, ale się nie rozpadać. Po ugotowaniu można je krótko zahartować zimną wodą lub zostawić do wystygnięcia w garnku. Smakują najlepiej, gdy podamy je jeszcze lekko ciepłe.
Czy warto gotować szparagi na parze?
Gotowanie na parze to delikatniejsza metoda, która pozwala zachować więcej smaku. Zielone szparagi parujemy około 6–8 minut. Białe i żółte potrzebują 12–16 minut. Warto układać je w jednej warstwie, by równomiernie się ugotowały. Gotowanie na parze nie wymaga soli, ale można dodać zioła do wody pod sitkiem. Dzięki temu szparagi zyskują lekki aromat. To dobra metoda, jeśli chcemy podać je jako samodzielne danie lub składnik sałatki.
Sprawdź, ile gotować karczochy
Jak podać ugotowane szparagi?
Ugotowane szparagi pasują do wielu potraw. Zielone świetnie smakują z jajkiem w koszulce lub sosem holenderskim. Białe i żółte dobrze komponują się z masłem i tartą bułką. Można też polać je oliwą z oliwek i posypać parmezanem. Szparagi są delikatne, dlatego lepiej unikać ciężkich dodatków. Dobrze smakują z młodymi ziemniakami i grillowanym mięsem. Sprawdzą się też w zapiekankach, makaronach i jako dodatek do zupy. Najważniejsze, by nie przesadzić z przyprawami i nie zdominować ich smaku.












